Referencje

Zdrowe poczucie wartości i naturalna pewność siebie

Karolina Kowalczyk

Nie nastawiałam się na jakes mega zmiany ani wielki szok, a tym bardziej totalne rozgryzienie tematu. I nie ukrywam, że jestem mega miło zaskoczona tym co się odbyło, czego się o sobie dowiedziałam,a co nareszcie mogłam powiedziec na głos i nikt się temu nie dziwił, bo wszyscy dookoła mieli tak samo. 

Chcoc z pozoru każdy z nas był z innego świata, mielismy wszyscy na koncie podobne doswiadczenia za soba.

 

To szkolenie to pierwszy wielki krok w akceptacji przeszłości, teraźniejszości i przyszłości – niezależnie jaka ona będzie, bo przeciez nikt z nas tego nie wie; a przede wszystkim siebie jakim sie jest naprawdę.

Od dziś ze spokojem i uśmiechem powiem: wlasnie TAK!

dlatego kazda osobe zachecam do tej wyprawy jakim było to szkolenie.

Ewa Krause

Ewolucja ukształtowała nas tak, że dokonujemy automatycznych osądzeń (snap judgement)- żeby w kilka sekund ocenić czy grozi nam niebezpieczeństwo i jakie. Jesteśmy także zaprogramowani, by bezpieczniej czuć się i lubić osoby, które są podobne do nas w jakikolwiek sposób oraz unikać, piętnować nawet osoby "obce". Ponieważ niektórzy rodzice są niewystarczająco wyedukowani psychologicznie, nie dają dzieciom tego, co najważniejsze: poczucia własnej wartości. Jeśli dziecko jest bardziej wrażliwe- tym mocniej ranią je porównywania z innymi, które szkodzą zarówno jeśli są na niekorzyść, jak i jeśli są na korzyść dziecka. 

Niepowodzenia w młodzieńczym i dorosłym życiu mogą pogłębić fałszywe niskie poczucie własnej wartości lub sprawić, że "szczur" starając się być ciągle najlepszym opada z sił lub popada w bezsens- po co to wszystko.

Nie porównuj się z innymi, albowiem zawsze znajdzie się ktoś lepszy lub gorszy od Ciebie.

 I wtedy trafia się takie szkolenie jak Twoje, żeby zburzyć cały dotychczasowy system. żeby móc odetchnąć głęboko, wyprostować plecy, lekko unieść nos do góry, spojrzeć na innych tolerancyjnym wzrokiem i zacząć wreszcie szczęśliwie żyć. Przestać traktować się jak pępek świata, sądząc, że wszyscy wkoło patrzą, słuchają i oceniają mnie, jakby nie mieli w życiu ważniejszych spraw.